Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi matajsenPL z miasteczka Rzeszów. Mam przejechane 7084.39 kilometrów w tym 1084.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.96 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy matajsenPL.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
33.16 km 1.00 km teren
01:26 h 23.14 km/h:
Maks. pr.:68.40 km/h
Temperatura:18.0
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:200 m
Kalorie:- kcal

Przylaskowo z rodzicami

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 04.10.2011 | Komentarze 0

...


Niedzielna wycieczka z rodzicami do... Przylasku. Jak zwykle z braku czasu, zbliżającym się zachodem słońca wybór padł na ciut dłuższy Przylasek. Dość mocy, parę zdecydowanych ucieczek i trochę czekania.

Ogólnie tempo dość, dość ale mogło być lepiej.


...

Dane wyjazdu:
44.05 km 8.00 km teren
02:06 h 20.98 km/h:
Maks. pr.:68.40 km/h
Temperatura:25.0
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:350 m
Kalorie:- kcal

Wiamy październik terenowo

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 01.10.2011 | Komentarze 1

...

Aby przywitać październik wybraliśmy się z mamą na Grochowiczną. Jechało się super mimo wiatru bo świeciło słoneczko. W lesie sucho - i dobrze!! Ale do rzeczy- najpierw Zawiszy Czarnego, potem inną drogą niż zwykle do Lutoryża. Na przejeździe kolejowym trochę się ostaliśmy bo jechał chyba rekordowo długi pociąg który ciągnął 41 wagonów. Nieźle co?!

Tutaj fotka z okolic ul. Technicznej:



W międzyczasie postój na maliny. Później docieramy na Grochowiczną i tu zaskoczenie:


Pierwszy raz był otwarty szlaban a w lesie gość jeździł walcem. Lol! Ale jedziemy dalej i natykamy się na białą drogę (wyglądała jak śnieg):


Później wspinamy się na sam szczyt:



Jedziemy, jedziemy:


Ja już jestem:


A i mama dojechała: hurra!!



Później super zjeździk z górki w okolicach Czudca. Dlatego drzemy główną do samego centrum i wspinamy się z powrotem w kierunku Niechobrza. Później jak zwykle na Mogielnicę i do domciu trasą nad Wisłokiem.





...